Most Diabła w Borgo a Mozzano. Zwariowany dojazd do niezwykłego miejsca

Most Diabła w Borgo a Mozzano

Most Diabła w Borgo a Mozzano. Już tyle się naczytałem o tym Moście Diabła we Włoszech. To, że tam nie byłem mimo wielokrotnego przebywania w tej mojej duchowej drugiej ojczyźnie (a szczególnie Toskania – region ten jest mą miłością od pierwszego wejrzenia) było jakby drzazgą w mojej nodze. Powiem Wam, że całą tę operację wyciągania drzazgi pamiętam jakby to było wczoraj. Powody? Dwa. Niby tylko ale wystarczają bym zapamiętał do końca życia Most Diabła. Oto i one..

Zwariowany dojazd do Borgo a Mozzano by podziwiać Most Diabła

Zwariowany? Mało powiedziane. Droga którą ja obrałem (a zaznaczę iż wybór jest bardzo niewielki) obfitowała w doznania u mnie (jako że byłem kierowcą) iście szatańskie. Ja bym nazwał tę podróż jako dojazd Diabła do Mostu Diabła. Dosłownie. Wąska droga. Każdy przejazd z naprzeciwka auta to wrażenie witania się lusterek (co najmniej). Droga kręcąca się jak spaghetti na talerzu. Co więcej – często wyciosana w skale. Z lewej skała, z prawej witam się lusterkiem. Lub odwrotnie. Żona była skupiona na drodze czasem bardziej niż ja jako kierowca.

Pamiętam jeszcze jedną „przecudną” sprawę – przejazd przez tory. Na wąskiej drodze. Z lewej skała. W skale dziura. Przejazd kompletnie nie strzeżony. Domyślam się iż torowisko wyłączone z ruchu. Ale powiem Wam, że i tak wybrałem opcję – redukcja i do przodu. By przejechać w sekundę. Miałem wrażenie iż oddech diabła dobiegał z tego tunelu. Podsumowując – zgroza.

Czyżby to był koniec atrakcji przed atrakcją? Ależ skąd! Z jednej strony mostu nie ma gdzie zaparkować. Na dziko pod jakimś domem, który był przy i pod mostem, na równi pochyłej iż ręczny hamulec jest wskazany na chwileczkę zaparkowaliśmy. By zdjęcie zdobić jakiekolwiek. Cokolwiek zaistnieć w tamtym miejscu. Nie mogłem się skupić na czymkolwiek tylko na „zwariowanym” miejscu parkingowym by nie rzec niebezpiecznym.

Postanowiliśmy spróbować z drugiej strony. Okazało się iż było „lepiej” gdyż miejsca parkingowe (nieliczne) były. Ale było też „gorzej” – dużo turystów szukających wolnych miejsc parkingowych oraz jakieś niepoliczalne kolumny aut z naprzeciwka.

Podsumowując i skracając historię – przejechałem kilkukrotnie miejscowość z różnych stron Mostu Diabła podziwiając możliwości rozbicia się przy każdej okazji na zakręcie, o ścianę skalną czy o jadący z naprzeciwka autobus. U mojej ukochanej miałem wrażenie iż zaobserwowałem tocząca się bitwę wewnętrzną – krajobraz możliwej śmierci walczył o wagę z krajobrazem pięknego regionu. Na szczęście w końcu wbiliśmy się na te resztki centymetrów parkingu.

Most Diabła w Borgo a Mozzano

Kiedy odkleiłem się od fotelu kierowcy mogłem w końcu zobaczyć tę opisywaną w różnych przewodnikach punkt obowiązkowy dla turysty. Powiem Wam – niesamowite wrażenie. Most jest unikatowy. Sam wygląd z boku robi wrażenie – tak jakby ktoś oparł długą deskę na prawie pionowo ustawionej krótszej. Czujesz, iż oglądasz stromą przeprawę przez rzekę – jakby ktoś wybudował stromy stok nad rzeką. Góra na rzece wśród gór. Ja to tak odbierałem.

Uczucie to pogłębiło się gdy wszedłem na most. Ponieważ mam słabą kondycję fizyczną – odczułem. Jest stromo. Zdjęcia które za chwilę Wam pokażę nie odzwierciedlają wrażeń. Z mostu przepiękny jest widok na całą okolicę . Horyzont zielonych gór, i rzeka pod mostem. W połowie jest głęboka, nic nie widać. Otchłań. Kolejne potęgujące niepokój wrażenie. Niemniej druga połowa jest płytsza, przejrzysta – będąc na Moście Diabła widać ryby. Zresztą – patrząc w dal widać mielizny na rzece.

Most Diabła czy most Św. Magdaleny?

Prawdziwa nazwa Mostu Diabła to most Św. Magdaleny. Po prostu – w powszechnym użyciu stosuje się diabelskie nazewnictwo. Sam most jest na swój sposób szatański i wiąże się z nim legenda.

Legenda o początkach Mostu Diabła w Borgo a Mozzano

Legenda głosi iż most został zbudowany przez św. Juliana. Ponieważ prace postępowały wolno i były bardzo trudne poprosił diabła o pomoc. Ten zgodził się ale postawił jeden warunek. Chciał duszy pierwszej żyjącej osoby, która przeszłaby przez ukończony most. Św. Julian zgodził się a po zakończeniu prac przez diabła przechytrzył go sprytnie – rzucił kawałek chleba na most za którym pobiegł głodny pies (w innej wersji legendy mamy świnię a nie psa).

Średniowieczne początki Mostu Diabła

Most pamięta dawne czasy. Czujesz to patrząc na niego. Niemniej nie ma konkretnych danych historycznych umożliwiających jednoznacznie określenie daty budowy. Jego budowę przypisuje się hrabinie Matilde di Canossa (1046-1125). Sama miejscowość czyli Borgo a Mozzano ma korzenie sięgające roku 879 (pierwsza wzmianka). Dlaczego o tym wspominam? Gdyż średniowieczne korzenie i legenda wiąże jeden wątek. 

Liczne szlaki pielgrzymów w Toskanii

Prastare szlaki wśród gór są wszędzie. Szlaki prastare gdyż średniowieczne, którymi pielgrzymi z odległych rejonów Europy powoli szli do świętych miejsc w Italii. Czasami gdy podróżujesz natrafisz na jakiś znak. Czasami czytając o jakimś miejscu dowiesz się o dawnym szlaku. Jest w tym pewne podobieństwo do szlaku cystersów w Polsce.

Gdzie zjeść i odpocząć przy Moście Diabła w Borgo a Mozzano?

Byliśmy w Osteria del Diavolo (zdjęcie na budynek ze szczytu mostu, na prawo. Przy budynku i vis a vis jest jedyny aczkolwiek mały parking). „Osteria” oznacza miejsce gdzie serwuje się proste danie i wino. My z żoną wzięliśmy tylko kanapki. Cóż mogę powiedzieć – drogo w stosunku do tego co otrzymaliśmy (już na stacjach benzynowych jest o wiele więcej, smaczniej i taniej). Ale jaki mieliśmy wybór? Żaden. Lokal ten to monopolista. Przy moście Św. Magdaleny nie znajdziesz nic więcej.

Most Diabła w Borgo a Mozzano na zdjęciach

Zdjęcia nie oddadzą pełni wrażeń ale mam nadzieję iż zachęcą Was do podjęcia próby i zobaczenia tego przedziwnego mostu.

Most Diabła w Borgo

Borgo a Mozzano

Kończąc mój wpis o Moście Diabła mogę tylko powiedzieć iż było warto i z niecierpliwością czekam na zobaczenie kolejnych takich miejsc.

Most Diabła w Borgo a Mozzano – mapa

Najtańszy nocleg we Florencji – promocje!



Booking.com

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Written By
More from REP

Pałac w Strudze. Świetny hotel, stary zabytek. Pomysł na weekend

Pałac w Strudze. Świetny hotel, stary zabytek. Pomysł na weekend. W zasadzie...
Read More