Muzeum ludowe w Sromowie – Drewniane figury ludowe i nie tylko

Muzeum ludowe w Sromowie

Muzeum ludowe w Sromowie – Drewniane figury ludowe i nie tylko. Te „nie tylko” to ma jeszcze jedno znaczenie i to niezbyt pozytywne. Ale najpierw sama słodycz. Muzeum te odkryłem z żoną całkiem, ale to całkiem przypadkowo. To była nie jedna z tych wycieczek „hej przygodo i do przodu” tylko „zjedźmy z głównej trasy, zobaczmy coś…cokolwiek ciekawego„. No i zobaczyliśmy…

Muzeum ludowe w Sromowie

Już sama miejscowość (Sromów, powiat łowicki) jest ciekawa – kilka bardzo starych domów (przynajmniej tak wyglądały ale sądzę, że się nie mylę). Domy wyglądały jak niektóre w większych miejscowościach oznaczone jako zabytek, oznaczone na każdej mapce przez miasto i po prostu chronione. Samo Muzeum ludowe w Sromowie z zewnątrz jest bardzo urokliwe. Fakt – przyznaję iż byliśmy tam w cieplejszych miesiącach wiec połączenie pięknej polskiej przyrody z kolorystyką figur i ogólnie otoczenia robiło wielkie wrażenie – przez duże „W”. Teraz przejdę do „ciemniejszej strony naszej wizyty w muzeum” czyli…

Muzeum ludowe w Sromowie to drewniane figury ludowe i nie tylko

to co można zobaczyć na zewnątrz ale i w środku. Niestety. Nie dane nam to było. A powiem, że to co było do zobaczenia na zewnątrz dawało nadzieję na cuda w środku. Ale jak już napisałem nie zobaczyliśmy cudów, nie wzdychaliśmy, nie zabraliśmy ze sobą pełnego uśmiechu w dalszą drogę. Zabraliśmy tylko konsternację. Śmiać się czy płakać czy po prostu uznać iż tak miało być. Co się wydarzyło?

Dostanie się do muzeum drewnianych figur nie jest takie proste

Otóż ku naszemu zdziwieniu usłyszeliśmy iż właściciele oprowadzą nas po muzeum jak „uzbiera się minimalna liczba ludzi”. Patrzę na żonę, żona na mnie. Patrzymy w lewo i patrzymy w prawo. W pamięci mamy dojazd od tego „centrum regionu”. Na lewo cisza, na prawo cisza. Nikt oprócz nas nie trafił do Muzeum ludowego w Sromowie. Po 10 minutach cisza. Po 30 minutach cisza…Cóż..przynajmniej mogliśmy w miarę cokolwiek zobaczyć z zewnątrz. Przyznaję – za darmo. Ale przecież wolałbym zapłacić. I zobaczyć więcej. Kto wie – może taka wycieczka z osobistym przewodnikiem – tylko dla nas dwojga – spowodowałaby iż od tamtego dnia pisałbym wszędzie i mówił wszędzie jak to Muzeum ludowe w Sromowie drewnianymi figurami stoi. A tak..temat odkopałem po latach w chwili gdy postanowiłem napisać o moich wrażeniach z zwiedzania kraju i zagranicy.

Muzeum ludowe w Sromowie ma potencjał

Przyznam to bez cienia wątpliwości. Ale też trochę potrzeba tam większej chęci otworzenia wieka cudów skrzyni nawet dla zabłąkanej pary ludzi. Trochę to przypomina bardzo, bardzo niszowe i stare blogi którymi nikt nie chce się chwalić do końca bo to osobisty ogród wypełniony duszą, emocjami, zgorzknieniem i radością. A według mnie Muzeum ludowe w Sromowie w zamiarze właścicieli wcale takie ma nie być. Ale tak wyszło. Przynajmniej jeżeli chodzi o nas. Niemniej – zachęcam. Spróbujcie. Może coś się zmieniło. Może dane Wam będzie zobaczyć tą nadzieję na ogromne wrażenia odbiorcze, która kryje się za drzwiami muzeum ludowego w Sromowie!

Muzeum ludowe w Sromowie – zdjęcia  i krótkie informacje (wiki)

Muzeum ludowe w Sromowie - Drewniane figury ludowe

Muzeum Ludowe Rodziny Brzozowskich w Sromowie (gmina Kocierzew Południowy, powiat łowicki), zostało założone przez Juliana Brzozowskiego ludowego rzeźbiarza, twórcy kilkuset drewnianych ludowych figur o tematyce historycznej, ilustrujących życie dawnej i współczesnej wsi oraz o tematyce sakralnej. (wiki)

Zdjęcia jak to u mnie bywa (ło?)  często niezbyt dobrej jakości ale po prostu – mnóstwo miejsc zobaczyłem dzięki czystej spontaniczności (którą bardzo kreuje moja żona za co dziękuję w tym miejscu).

ps: Zobaczyłem w Google zdjęcia z wnętrza muzeum. Jakże ja żałuję, że nie byłem w środku…

Muzeum ludowe w Sromowie – mapa

Najtańszy nocleg w Łowiczu – promocje!



Booking.com

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Written By
More from REP

Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich w Uniejowie. Spa, termy, hotele czyli nowoczesny relaks.

Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich w Uniejowie. Chciałbym aby to był tylko wpis o...
Read More