Sanktuarium w Krzeszowie. Perła baroku na Dolnym Śląsku

Sanktuarium w Krzeszowie

Sanktuarium w Krzeszowie. Miałem szczęście zobaczyć te niezwykłe miejsce. Naprawdę. Nie spodziewałem się jadąc tam, że aż tak dużo atrakcji jest dostępnych dla zwiedzających. W sumie to słowo atrakcja jest nieadekwatne. To, że Sanktuarium w Krzeszowie jest taką Częstochową to jedno ale są też i inne aspekty, które nakazują zachować większą pokorę  każdemu odwiedzającemu.

Zwiedzanie Dolnego Śląska

Ja tylko zacząłem rozglądać się po tym województwie a już jestem zakochany. Bogactwem. Zamki, pałace, dwory. Ale też i mnóstwo pozostałości po czasach nazistowskich (nad i pod ziemią jak chociażby Zaginione laboratorium Hitlera w Kamiennej Górze). To także urocze pejzaże. Po prostu przyroda.  Podsumowując – teren przesiąknięty historią wplecioną w niezwykły krajobraz.

Jak już wspomniałem, moim punktem do mniejszych i większych wypraw był świetny hotel przy Pałacu w Strudze. Mam nadzieję, że niejednokrotnie zajadę na Dolny Śląsk by zgłębić jego atrakcje. Obecnie mam silny niedosyt tym bardziej, że północną Polskę udało mi się zwiedzić dość dokładnie.

Wracając do tego co zobaczyłem w Krzeszowie na wstępie powiem, że według mnie trzeba zarezerwować pełny dzień na te miejsce. Ja osobiście byłem tylko kilka godzin i uważam, że za krótko. Zbyt dużo informacji, obrazów w zbyt krótkim czasie bo miejsce to naprawdę oferuje bardzo dużo.

Informacje turystyczne o Sanktuarium w Krzeszowie

Bazylika Wniebowzięcia NMP w Krzeszowie – dawne opactwo Cystersów zbudowany w latach 1728-1735 (wiki). Kościół p.w. św. Józefa został wzniesiony w latach 1690 – 1696. Dom gościnny opata został wzniesiony w 1734 r.

Przed tym kompleksem zabytków znajdziecie kilka miejsc by po prostu zjeść. Co do miejsc parkingowych jest ich mnóstwo i są wszędzie (ogromne place płatne i mniejsze bezpłatne). Być może są dni w roku, że i nawet te pojemne parkingi się zapełniają niemniej ja czułem się dość dziwnie stawiając samochód na małym jeziorze z asfaltu.

Bilety w cenie nieprzyzwoicie małej w porównaniu z tym co otrzymujemy.

Sanktuarium w Krzeszowie – Trasa podstawowa

Koszt: Osoba dorosła 10 PLN

Czas: 1,5 godziny

Godziny otwarcia: 1 maja – 31 października w godzinach od 900 – 1800; 1 listopada – 30 kwietnia od 900 – 1500

Wynajęcie przewodnika w języku polskim: 50 PLN

  • kościół klasztorny (bazylika)
  • kościół p.w. św. Józefa
  • Mauzoleum Piastów Ślaskich
  • Kaplica Marii Magdaleny

Sanktuarium w Krzeszowie – Trasa poszerzona

Koszt: Osoba dorosła 18 PLN

Czas: 3,5 godziny

Godziny otwarcia: w każdą sobotę i niedzielę

Wynajęcie przewodnika w języku polskim: 100 PLN

  • trasa podstawowa
  • podziemia kościoła klasztornego
  • strych i wieża bazyliki
  • muzeum opactwa
  • letni pawilon na wodzie

Szczegółowe informacje: www.opactwo.eu

Do dnia dzisiejszego nie wiem czy lepszą opcją jest wzięcie przewodnika czy nie. Z przewodnikiem jest ciekawie niemniej po prostu są sztywne ramy czasowe. Zwiedzając Sanktuarium w Krzeszowie bez przewodnika uzyskuje się wolność niemniej kosztem opowieści jaką snuje przewodnik (a jeżeli przewodnik naprawdę jest dobry to starta ta jest ogromna). W sumie to taki sam dylemat jak w Malborku.

Dla tych, którzy zrezygnują z przewodnika podpowiem, że na trasie podstawowej  skorzystać można z audio przewodników (w językach: polskim, angielskim, niemieckim, rosyjskim i czeskim). Działają świetnie. No a wraz z nimi regulujesz tempo zwiedzania. 90 minut? Zarezerwuj więcej. By spokojnie całość doznań wchłonąć. A mówię tylko o trasie podstawowej. Trasa rozszerzona zajmuje sama z siebie tak dużo czasu gdyż letni pawilon na wodzie jest oddalony od samego kompleksu więc trzeba zarezerwować czas na dość długi spacer.

Informacja dla pielgrzymów: Kalwaria Krzeszowska − zespół 16 kaplic z 32 stacjami w Krzeszowie; cała droga krzyżowa ma ponad 5 km długości (wiki).

Na zakończenie podpowiem, że na miejscu tez można zjeść. Przyzwoita, podstawowa kuchnia polska za rozsądną cenę. Fakt istnienia sklepiku z pamiątkami jest oczywisty.

Sanktuarium w Krzeszowie – zwiedzanie

Zanim zacznę opowiadać o tym co można zobaczyć w Krzeszowie powiem, że warto po prostu objechać cały kompleks (chociażby w poszukiwaniu miejsca do zrobienia zdjęcia). Ogromny teren otoczony nieciekawym murem w który wplecione są piękne kapliczki.

Wchodząc do środka zobaczymy cztery duże budynki: na wprost bazylika, po prawej budynek opactwa; po lewej (po skosie) Dom Gościnny Opata i zupełnie na lewo: kościół p.w. św. Józefa. Pomiędzy Domem Opata a kościołem jest wspomniana przez mnie stołówka.

Sanktuarium w Krzeszowie. Perła baroku

Za bazyliką jest mały cmentarz opactwa, Mauzoleum Piastów Ślaskich oraz Kaplica Marii Magdaleny.

Gdy wspominam swój pobyt w Sanktuarium w Krzeszowie wyróżniam trzy punkty główne (zapewne każdy inaczej będzie wspominał to miejsce) czyli:

Perła baroku na Dolnym Śląsku

Bazylika (mniejsza) oraz kościół p.w. św. Józefa. Oba obiekty są przepiękne w środku chociaż z zewnątrz to bazylika przytłacza swoją architekturą. Nie chodzi o wielkość (bo oczywiście jest największym obiektem) ale o liczne detale architektoniczne. Warto ją obejść dookoła. W środku oba obiekty się różnią. Chodzi o akcent. O nacisk który jest kładziony w kościele na ogromną ilość świetnych fresków oraz na większą ilość innych detali drewnianych które są dostępne w Bazylice. Bazylika ocieka wręcz freskami i zdobnym drewnem. Jest w odczuciu o wiele bogatsza. Przytłacza wręcz. W kościele (który, gdy się przyjrzeć nie ustępuje zawartością wcale) łatwiej się skupić. Łatwiej poczuć ten wewnętrzny smak (mówiąc po prostu ja czułem mniejszy chaos odbioru).

 

Niemniej radość, zachwyt i podziw. Cały czas.

Audio przewodniki wprowadzają porządek w zwiedzanie. W odbiór wrażeń. Warto z nich skorzystać.

Mauzoleum Piastów Ślaskich

Piękne, przestronne miejsce. Bogato zdobione. Znaleźć można w nim bogato zdobione trumny zawierające szczątki piastów śląskich: Bolka I Surowego, Bernarda Stałego,Bolka II Małego, Henryka I i Henryka II.

Wygasłe linie, rody. A z tej myśli i taka – rody królewskie, polskie, dogłębnie… Też zgaszone… Co by było…?

Memento mori

Cmentarz, Kaplica Marii Magdaleny oraz… Jak już wspomniałem z tyłu Bazyliki w Krzeszowie jest cmentarz na którym pochowani są benedyktyni i benedyktynki. Z boku zabytku widoczne są piwniczne pomieszczenia zawierające trumny w których pochowani są cystersi. Wszystko to wieńczy Kaplica Marii Magdaleny (wejście jest mniej więcej w połowie boku Bazyliki). Jest to ciemne miejsce potęgujące wspomniane przez mnie myśl przewodnią miejsca: memento mori.

Sanktuarium w Krzeszowie – podsumowanie

W każdym miejscu miałem inne emocje, inne tempo zwiedzania i inne przemyślenia. Dlatego tak pamiętam swój pobyt w Sanktuarium w Krzeszowie i tak go też przedstawiam.

Podsumowując: ilość emocji, ilość doznań, ilość myśli ogólnie bogactwo oferty tego miejsca powoduje, że jest to dla mnie jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Po prostu trzeba tam być. Chociaż raz.

 

Sanktuarium w Krzeszowie – mapa

Najtańsze hotele w Wałbrzychu – promocje!



Booking.com

Written By
More from REP

Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich w Uniejowie. Spa, termy, hotele czyli nowoczesny relaks.

Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich w Uniejowie. Chciałbym aby to był tylko wpis o...
Read More