Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie. Pamiętacie „Krzyżaków”? Zamek w Ciechanowie przewija się na kartach tej niezłej prozy. Mówię niezłej gdyż jak dla mnie za dużo amorów i dramatów za to pobudza wyobraźnię i mogłem sobie wyobrazić życie w tamtych czasach (jestem fanem średniowiecza). Wracając do zamku – powiem szczerze, że miałem inne wyobrażenie. Już na wstępie powiem iż poczułem się zawiedziony widząc bryłę tego zabytku. Jest to niezasłużona i subiektywna wielce opinia ale cóż – tak to jest z zamkami o których się czytało zanim się zobaczyło.

Zamek w porównaniu z innymi takimi obiektami w Polsce trzyma się średniej. Są mury (kompletne) oraz dwie baszty. To już jest coś co pozwala sobie wyobrazić skalę obiektu gdy przeżywał świetność. W czasach kiedy ja tam byłem w zasadzie nie było nic na dziedzińcu. I tu już musimy uruchomić wyobraźnię jeżeli chcemy „zobaczyć” miejsce życia ludzi. Gdzie był dwór? Rycerze? Były tam konie? A służba, przyjezdni? Gdzie mieszkali posłowie (pamiętajmy iż mówimy o zamku liczących się w okresie średniowiecza książąt mazowieckich – prowadzili samodzielną politykę „zagraniczną”). Jak powiedziałem – raziło mnie to mimo iż zdaję sobie sprawę iż obiekty z pełną „infrastrukturą” w Polsce to rzadkość a obiekty rozebrane do fundamentów to widok jeszcze częsty. Dlatego uznaję iż zamek ten to taka polska „średnia”.

Niestety ta „średnia” przewija się też w możliwościach zwiedzania. Mury to oczywisty standard. Baszta też. Muzeum to w zasadzie jedna baszta gdzie na kolejnych poziomach były szczątkowe eksponaty. Możliwe,że coś się zmieniło. Ja miałem taką wycieczkę: wejście do jednej baszty (i zamknięcie za mną i żoną drzwi na głucho co było niepokojące) i parcie do przodu czyli: do góry baszty, murem do drugiej baszty i zejście w dół. Druga baszta to wydmuszka – są tam tylko schody ale to robi wrażenie: takie zejście z góry w ciemny dół.

Zdaję sobie sprawę iż nie jest to „szałowy” opis z moje strony tego zamku ale cóż – nie porwał mnie. Ale dla każdego miłośnika zamków i historii polecam tam się udać bo to tak jakby „punkt obowiązkowy”.

Co do samego Ciechanowa – miasto płaskie. Rozlało się w tej niskiej zabudowie i cierpi na brak zamysłu urbanistycznego. Jest jedna ładna ulica wypełniona butikami i galeryjkami (ul. warszawska). Nie znalazłem nic co by mnie zachwyciło w tym mieście więc dla osób zwiedzających zamki będzie tam krótki pobyt.

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie dziedziniec

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie baszty

Zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie muzeum

Historia: zamek książąt mazowieckich w Ciechanowie na wikipedii.

Najtańszy nocleg w Ciechanowie – promocje!

 



Booking.com

Written By
More from Rithven

Czarnolas pod lipą czyli muzeum Jana Kochanowskiego

Czarnolas pod lipą czyli muzeum Jana Kochanowskiego. „Wielkieś mi uczyniła pustki w...
Read More