Gneisenau Niemiecki pancernik VII poziomu. Piękny okręt. To trzeba napisać na początku. Zresztą piękny jak wiele innych niemieckich okrętów na wyższych tierach. Wygląda groźnie ale groźny bywa (i to od czasu do czasu). Pociski tego okrętu ciężko wchodzą (mimo, że mam go w pełni wyposażonego i ulepszonego). Ostatnio pojawił się kolejny postrach mórz czyli Pommern na IX poziomie. I niestety tak to losuje w World of Warships, że potrafi nas wrzucić przeciwko takim oponentom. Wtedy jest ciężko. No ale udało mi się 1 na 1 z Pommern wygrać (utonąłem ale zdążyłem zobaczyć za chwilę jak Pommern spalił się doszczętnie). Więc teoretycznie da się. Z drugiej strony wcale tak dobrze sobie nie radzi z przeciwnikami na swoim poziomie. Nie radzi sobie na dystansie ale już jak dorwie się do czyjegoś gardła to jak to typowy przedstawiciel niemieckiej floty częstuje torpedami i dodatkową (która jest w niemieckiej flocie świetna). Piękny okręt. Mam go w porcie i lubię na niego popatrzeć.

Gneisenau Niemiecki pancernik VII poziomu

Tak jeszcze ogólnie: niektórzy kręcą jakieś ogromne wyniki, są fioletowymi i w ogóle. Tak zauważyłem u siebie (gdzie jestem planktonem w tej grze), że porównywalnie gra mi się lepiej tymi samymi okrętami gdzie często inni kręcą jakieś cuda. U mnie cudów nie ma ale trzeba podkreślić, że w World of Warships są statki lepsze i gorsze. Statki radzące sobie i nie. A Gneisenau? Wymijająco powiem, że to piękny okręt….

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here