Gryf Krążownik europejski I poziomu. Gryf to polski okręt więc na wstępie ma ode mnie dodatkowe punkty zachwytu. No ale bardziej poważnie to trzeba powiedzieć, że to zwykły statek tak samo dobry jak inne początkowe dla innych nacji. Ma jednak jedną zaletę: rekrutujesz na nim polskiego kapitana (można po czasie wrócić do Gryfa, zatrudnić polskiego kapitana i wrzucić go na statek wyższego poziomu – oczywiście mówimy o statkach europejskich -tym drzewku technologicznym).

Gryf Krążownik europejski I poziomu

I przy okazji Gryfa powiem, że robię te drzewko tylko i wyłącznie by dobić do niszczyciela poziomu VII i zrobić misje bojową w celu odblokowania specjalnego kapitana (polskiego!). Ponadto czasami warto mieć w porcie co najmniej statek europejski poziom V bo mogą się pojawić jakieś misje eventowe (WG czasem bywa łaskawe). I tyle. Mam dość tego drzewka technologicznego serdecznie. Nie podchodzą mi te niszczyciele. Żeby było śmieszniej (a może tragiczniej) nie podchodzą mi też niszczyciele z drzewka niemieckiego. Jak do tej pory gra mi się w miarę (bo ogólnie nie lubię niszczycieli) linią japońską (częściowo) i amerykańską (częściowo). To nie jest tak, że niszczyciele europejskie są jakieś gorsze ale czasami minimalne różnice powodują, ze coś podchodzi a coś nie. Ilość wiązek torped, kąt rozrzutu, ilość dział, dym lub nie, leczydło lub nie. Można tak wymieniać. Po prostu coś leży Tobie a coś nie. Mi cała linia europejska jak do tej pory (no może oprócz Gryfa) po prostu nie leży.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here