Omaha amerykański krążownik V poziomu. Omaha to krążownik starego typu (widać to po działach głównych, które są poukładane w obwarzanku dookoła kadłuba). Zaleta to szybkość. Działa i torpedy dają radę jak wylosuje podobny poziom przeciwników. Ale mi nie pasuje ten krążownik w zupełności. Jakoś tak mam, że układ dział za bardzo mnie kusi by płynąć z odsłoniętą burtą. No i wiemy jak to się kończy.

Niemniej. Niemniej ma jedną fantastyczną zaletę (a w sumie dwie). Czas przeładowania torped jest malutki wręcz. Może się trafić bitwa, że zrzucasz torpedy częściej niż strzelasz. Działa w tym obwarzanku przy dość szybkim obrocie własnym oraz mobilności statku powodują, że łatwo dobijasz resztki kadłuba wrogiego statku po trafieniach torpedami.

Omaha amerykański krążownik V poziomu – podsumowanie

Omaha to amerykański krążownik, którego w sumie nie lubię, nie pasuje mi styl gry na nim a jakoś wychodzi mi lepiej niż na innych okrętach, które lubię i gra mi się subiektywnie lepiej. Dziwy nad dziwami.

Mały update: czytam sobie forum wows (com). I tam akurat rozpisują się w jednym poście z licznymi komentami jakie to okręty sprawiły największy ból po drodze. Bardzo często pojawia się Omaha. Tu akurat się zgodze i nie zgodzę.

Zgodzę się, że można często dostać łomot grając tym okrętem ale to dlatego, że jak napisałem na początku układ dział zachęca do gry burtą. Każdy okręt grający burtą może dostać cytadelę a nie tylko Omaha. Więc nie dajcie wiary w te jojczenie graczy.

Nie zgodzę się o tyle, że grając poprawnie tym okrętem (kręcimy się, lewy półboczek; prawy pólboczek, nigdy burta a jak już to przy wymuszonej zawrotce) to korzystamy z dużej ilości dział w dość bezpieczny sposób. Możemy być małym spamerem. Oczywiście nikt nie da gwarancji, że w tym okręcie dopłynie się do końca bitwy ale robi swoje. Mi niewiele brakuje do fioleta w tym okręcie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here