Turenne Francuski pancernik III poziomu

1
Turenne

Turenne Francuski pancernik III poziomu. Turenne to jedna z wielu odsłon ociężałych cegiełek do przejścia. W ogóle droga do Richelieu w tej francuskiej linii pancerników jest drogą krzyżową (linia niemiecka czy japońska w mojej ocenie jest o wiele przyjemniejsza).

Courbert Francuski pancernik IV poziomu

0
Courbert Francuski pancernik

Courbert francuski pancernik jest straszny. Straszny ale niestety dla kierującego nim gracza. Wolny. Wolny tak, że często dopływasz do środka mapy jak już wszystko jest wyjaśnione. Ciężko zdobywa się nim doświadczenie. Dział mało, średnio celne, mała szybkostrzelność. Zalet jak dla mnie brak. To jest wolno pływający cel dla lotniskowców i niszczycieli. Taki dostarczyciel doświadczenia ale dla drużyny przeciwnej. Otworzę szampana jak go skończę (przechodząc wyżej – coraz bliżej do upatrzonego pancernika, którego sklejałem jako gówniarz).

W World of Warships jest wiele ciekawych okrętów ale niestety często trafia się na niestrawne danie. Jakbym miał już wyrazić opinię to linia japońska i niemiecka jest bardzo przyjemna. W innych nacjach pancerniki warte uwagi są w sumie na końcu drzewka technologicznego.

Podsumowując powiem, że Coubert to bardzo zepsuty ser francuski.

New Mexico pancernik U.S.A VI poziomu

1
New Mexico

New Mexico to wolna cegła, wolno skręcająca cegła, wiecznie opóźniona cegła z jedną w sumie zaletą. Młotek. No jak już przymierzysz po długich minutach oczekiwania i odpalisz salwę to panie… Ogólnie cegła dla masochistów. Dla mnie linia pancerników amerykańskich jest wymagająca (żebym nie rzucił kompem przez okno to muszę się mocno powstrzymywać). Ot, kolejny statek do bolesnego przejścia.

WOWs niemieccy dowódcy. Proponowana budowa.

0
WOWs niemieccy dowódcy

WOWs niemieccy dowódcy. To co zaproponuję będzie mocno nietypowe i niezgodne z propozycjami, które znajdziecie na forach. Wynika to z kilku przyczyn. Główną jest ta, że gram okrętami typu Agir, Tirpitz najchętniej. Ma to swoje zalety (dużo zabawy) ale i wady (bitwa wchodzi lub nie i to szybko się wyjaśnia. Szybko tonę lub robię fajne wyniki). By wytrzymać taką grę ważne są perki na przeżywalność. No ale po kolei.

WOWs niemieccy dowódcy – Umiejętności niemieckiego dowódcy, które nie polecam

Wymienię tutaj umiejętności, które nie polecam dla każdego typu okrętu. Czyli nie jest ważne czy robisz kapitana dla niszczyciela czy pancernika – te umiejętności są zbędne.

Cel priorytetowy jest tak samo zbędny jak ostrzeżenie o nadchodzącym ogniu przeciwnika (ostrzale). Jesteś w środku bójki więc i tak każdy już do Ciebie mierzył, strzelał lub zamierza. No ale jak miałbym wybierać to cel priorytetowy jest ciut lepszy. Jak ktoś wziął Ciebie na celownik to pewnie wystrzeli. Drugi perk mówi tylko, że za 6 sekund spadnie prezent. Na mało zwrotnym okręcie to informacja , którą i tak wrzucasz do kosza. Z drugiej strony perk o nadchodzącym ostrzale jest bardzo pomocny w jednej kwestii. Odruchowo uczysz się kręcić okrętem a nie wpaść w tunel i widzieć tylko koniec lufy uparcie celując w przeciwnika. Ja rozumiem. Każdy na początku się boi. Ale jest kilka rzeczy by uniknąć ostrzału i nie wymagają one tych dwóch umiejętności. W skrócie: zwracaj uwagę na informację czy jesteś wykryty czy nie. Jak nie jesteś a strzelisz i zostaniesz wykryty zmień kierunek ruchu a przynajmniej znacznie zmień prędkość. Wart zwracać uwagę na koniec lufy przeciwnika (średni i bliski dystans). Jak strzeli to zmieniaj kierunek i/ oraz prędkość. Lepsi gracze strzelą z jednej lufy a poprawią jak zmienisz kierunek. Czasem warto więc tylko sprawdzić czy statek którym płyniemy jest dobrze skątowany (większa szansa na odbicie pocisków). Co by nie było. Nie polecam tych umiejętności. Zaoszczędzamy punkciki.

Eskspert w ladowaniu – rzadko się zdarza, że mamy wszystkie załadowane działa by wykorzystać ten perk do szybkiego przeładowania. Nie polecam.

Czas obrotu wież – nie polecam. Powód? Niemieckie okrety generalnie są zwrotne. Ponadto pamiętasz, że się kręcisz? W środku bitwy?

Ręczne sterowanie ognie baterii dodatkowej – nie polecam. To jest dobre jak jesteś daleko od głównych sił wroga i swoich. Lub pod koniec gry jak walczysz 1 na 1. Ale jak jesteś w środku burzy to bardzo ciężko nad wszystkim zapanować. I okaże się, że zapomniałeś o tym, że trzeba ręcznie wybrać cel i się zastanawiasz czemu twój Tirpitz milczy? Przebudowa perków za dublony boli ale zrobiłem to i pozbyłem się tego perka. Następna bitwa to ponad 300 trafień dodatkową. Lepsze to niż 0 (jak się zapomniało ręcznego sterowania).

Perki na podpalanie: Niemcy nie są w tym dobrzy (w mojej ocenie) i sobie darowałem (aczkolwiek dla budowy pod dodatkową baterię rozważyłbym). Mimo wszystko – nie polecam. Szkoda punktów.

Wykrywanie torped: w Niemieckiej flocie jest to zbędne bo Niemiecka flota jest świetna w wykrywaniu torped.

Czas przeładowania baterii dodatkowej – ot, takie same rozwazania jak przy podpalaniu baterii dodatkowej. Przy mojej polecanej budowie niemieckiego kapitana – nie ma punktów na takie fanaberie.

WOWs niemieccy dowódcy – Umiejętności niemieckiego dowódcy, które polecam

Teraz przechodzimy do listy umiejętnosci, które polecam mieć u każdego kapitana (nie istotne czy kapitana niszczyciela czy krążownika).

Zapobiegawcze utrzymanie – zawsze to mniejsze ryzyko uszkodzeń modułów w nieodpowiednim momencie

Stan podwyższonej gotowości – szybciej odnowi się grupa naprawcza czyli gasimy natychmiast pozary, likwidujemy zalania, naprawiamy stery itp. Natychmiast. W walce w zwarciu to jest bardzo cenne.

Podstawy żywotności – zmniejsza czas trwania zalań, pożarów i czas naprawy modułów. To w sytuacji oczekiwania na odnowienie się grupy naprawczej.

Ekspert przeżywalności – więcej HP. Niby tego nie polecają a ja to biorę na każdy statek (każdy typ i nacja).

Przeciwdziałanie pożarom – must have. Mnóstwo okrętów pali. A, że i tak szybko jesteś w zwarciu i ogarniają Ciebie ognie piekielne to lepiej jak jest ich 3 a nie 4. No i zmniejsza ryzyko w ogóle pojawienia się pożaru.

WOWs niemieccy dowódcy – Umiejętności niemieckiego dowódcy specyficzne dla typu okrętu

Teraz kilka perków, które zalecam mieć w zależności jakim typem okrętu grasz.

Nadzorca – daje dodatkowe zapasy w grze czyli np. 1 raz więcej możesz się poleczyć czy 1 raz więcej możesz użyć hydrolokacji. Dobry dla krążowników i pancerników. Zbędny dla niszczycieli (tak wiem, dobrze by było mieć dodatkowy dym ale jak często dotrwamy do momentu, że jest nam potrzebny?) i lotniskowców (ta puszka ma mieć dużo HP i być samowystarczalna bo często o niej zapominasz i latasz samolotami przecież)

Kamuflaż: ja się nie skradam więc… No ale na poważnie – dla niszczycieli może być bardzo przydatny.

Ostatni bastion – wolałbym to od kamuflażu. Dla niszczycieli must have. Dzięki temu mimo uszkodzeń steru i silnika zachowujemy ograniczoną manewrowość i prędkość i nie zachowujemy się jak trafieni miedzy oczy. Ten perk dawał mi szanse na wyjście z opresji.

Przypływ adrenaliny – nie dla niszczycieli i krążowników bo tam szybko schodzi HP do zera. No może wyjątkiem być krążownik typu Agir. Śmiertelna bestia przypominająca pancerniki. No właśnie – dla pancerników ten perk jest jak najbardziej polecany.

Centrum dowodzenia myśliwcami – zawsze to 1 samolocik więcej (przewaga w powietrzu). Tylko do wykorzystania dla lotniskowców (krążowniki posiadające myśliwce same w sobie mają dobrą obronę przeciwlotnicza i nie trzeba wzmacniać tej opcji).

Reszta perków – nie opisuję bo są zbędne całkowicie.

WOWs niemieccy dowódcy – Podsumowanie umiejętności niemieckich kapitanów w World of Warships

Oczywiście może się zdarzyć, że w drzewku technologicznym traficie jakiś okręt z pietą achillesową i będziecie mocno kuszeni by kapitanem wyrównać te braki. Odradzam. To co podałem (oczywiście moje subiektywne wrażenia gracza średniego) to rozwijanie kapitanów pod ostatnie okręty niemieckie z drzewa technologicznego. Po drodze macie takie coś jak moduły statku i warto nimi podrasować okręt. Kosztuje to tylko kasę (jeżeli nie będziecie ściągać a sprzedacie na koniec razem z okrętem; w innym przypadku kosztuje ściągnięcie 25 dublonów). Zapłaciłem mnóstwo dublonów za reset umiejętności kapitanów i chciałbym Wam oszczędzić tego bolesnego wydatku. Dlaczego tak się uparłem na w sumie uniwersalnego kapitana? Bo jak ma się kilka okrętów premium to można go wsadzać do każdego okrętu premium i skakać od bitwy do bitwy. Szybko wtedy dobijemy takim kapitanem do maksymalnej ilości punktów a później zdobywamy już mnóstwo doświadczenia które zamieniane jest na wolne doświadczenie dla kapitanów (zdobywasz Niemcem wydajesz na brytola – taki przykład).

Bayern Niemiecki pancernik VI poziomu

0
Bayern

Bayern to pancernik, który jest chwalony na wielu forach. Zapewne ze względu, że nie ma wiele okrętów równie dobrych na tym poziomie. Ale. No właśnie – ja mam swoje zdanie odrębne. Nie pamiętam tego okrętu. Ot – ani dobry ani zły. Przeszedłem. Za to pamiętam fantastyczną linię pancerników japońskich. Takie tam moje osobiste wrażenia.

T-22 Niemiecki niszczyciel V poziomu

0
T-22 Niemiecki niszczyciel

T-22 Niemiecki niszczyciel to przeciętny okręt. Taki średni we wszystkim. Mi bardziej pasowały pociski HE i nie bawiłem się w przeładowania (jedyna zaleta – trwa to sekundy) na AP. Torpedy dobre ale jednak nie po obu burtach a więc średnio mi się grało. Osobiście lubię torpedy oddzielnie po obu burtach. Wtedy często jest tak, że puszczam wcześniej z jednej burty. Wymusza to obracanie się przeciwnika. Ja szybko się obracam i już leci śmiertelna porcja trucizny. Nie jest to zły niszczyciel (i ogólnie niemieckie niszczyciele nie są złe) ale średnio mi się nim grało. Wolałem jednak pewien przechył w stronę ewidentnej zalety (godząc się na ewidentną wadę) np – dobre, szybkostrzelne działa i leczydło w europejskich (aczkolwiek zaznaczam, że nie lubię tej linii – niemniej jeżeli się je traktuje jako platformę do dział a nie torped jakoś idzie) ale bez dymu lub torpedy o dużo większym zasięgu w stosunku do zasięgu wykrywania (czyli świetna linia japońska). W niemieckich (ale też w wielu innych) niszczycielach nie masz w sumie marginesu błędu. Zasięg torped ledwo przekracza wykrywanie przez wroga.

Hermelin Niemiecki krążownik I poziomu

0
Hermelin

Hermelin Niemiecki krążownik I poziomu. Nie ma co się za mocno rozpisywać – wszystkie statki startowe w danych nacjach są bardzo podobne. Ale, że to niemiecka konstrukcja to ma ode mnie 1 plusika ekstra.

Rhein Niemiecki lotniskowiec IV poziomu

0
Rhein Niemiecki lotniskowiec, Niemiecki lotniskowiec

Rhein Niemiecki lotniskowiec IV poziomu. Niemieckie lotniskowce to nowość w World of Warships. Mi udało się zdobyć lotniskowiec Rhein podczas eventu (niemieckie lotniskowce cześć 1). Tak na marginesie: przypomniała mi się historia zdobywania kamuflaża „żelazny krzyż” dla jednego z niemieckich lotniskowców. Jest śmieszna i ukazująca mój poziom w lotniskowcach obecnie. Wylosowałem misję ze skrzynki (yeap – piwo kraftowe zaliczone z tego powodu) na niemiecki lotniskowiec. To umożliwiło mi w głównych misjach eventowych powalczyć o ten zacny kamuflaż. Jedno z zadań było na zatopienie 4 przeciwników. Niby proste? No pewnie – co to 4 fragi!? No ale to lotniskowce. Okazało się, że najłatwiej mi się zatapiało podpływając do wrogów i ich taranując. Wbrew pozorom zajęło mi to tylko z 6 podejść (chyba wszyscy byli w szoku, że steruję lotniskową cegłą na taranowanie). Proszę pamiętać, że w odróżnieniu od innych typów statków lotniskowce ewidentnie gra się łatwiej przeciwko botom. A tu trzeba regularnego gracz chwycić. 4 razy!

Rhein Niemiecki lotniskowiec IV poziomu – opinia

Wracając do niemieckiego lotniskowca Rhein. Najlepiej mi się grało torpedowcami. Rakiety dość słabe a bomby – cóż, muszę poćwiczyć. W sumie ten poziom lotniskowca dostaje w losowaniach przeciwników nie będących wyzwaniem (w sumie to jakość własnej drużyny jest jedynym wyzwaniem). Ogólnie miły okręcik. Ostatnia uwaga: nie widziałem jakiejś znaczącej przewagi w tym lotniskowcu porównując grę lotniskowcami podobnego poziomu z innych nacji.

Dane Krążownik U.K. IV poziomu

0
Dane Krążownik

Dane Krążownik U.K. IV poziomu. Bardzo przyzwoity krążownik w ogólnym sensie. Szybki, zwrotny, bardzo znośne torpedy. Można dość szybko zdobyć doświadczenie by odblokować kolejne poziomy krążowników brytyjskich. Może nie będę go pamiętał za jego wyjątkowość (bo nie jest) ale nie będę miał przez niego koszmarów nocnych. Warto wspomnieć o działach brytyjskich na krążkach tego i wyższego poziomu. Są nijakie. W ogóle okręty te są takie nijakie bez jakiejś ewidentnej zalety. Ale nie mają też ewidentnej wady. Sam się dziwię ale tymi nijakimi okrętami dobrze mi się pływa. Na Dane dobicie do kilku fragów i 90k dmg to nie jest jakiś wyczyn. Torpedy o których wspomniałem mają fajną zaletę a w zasadzie dwie: są wyrzutnie torped po obu stronach burty (wielka zaleta bo można zakręcić „tyłkiem” i odpalić z obu stron) oraz są dzielone (kolejna wielka zaleta – zrzut wiązki i poprawka na reakcję przeciwnika drugą wiązką).

Dane Krążownik U.K. IV poziomu – opinia

Nie umiem grać niszczycielami (są może takie okręty gdzie gra mi się średnio ale zazwyczaj jestem koszmarny) ale za to lubię grać lekkimi krążownikami (szybki, zwrotny, najeżony bronią). Uważam, że jak na ten poziom Dane to bardzo, bardzo przywoity krążownik i przy zachowaniu uwagi (można się szybko wyzerować z HP) sprawi wiele radości. Przez moment brakowało mi dodatkowej ale te jego działa (dość liczne) są szybkostrzelne więc to był tylko moment.

Jakbym miał szukać wady to mam taką jedną. W sumie to szukać nie musiałem bo to w oczy bije. Działa strzelają jak moździerze. Wysoko. Bardzo wysoko i jak gra się od czasu do czasu krążownikiem Dane to marnujemy jedną lub dwie salwy zanim się przyzwyczaimy (szczególnie, że mam wrażenie iż pociski są dość wolne). Oczywiście na zwarciu ten problem nie istnieje. Ogólnie polecam. Problem jest taki, że w WOWs zadania, misje, operacje, rankingi są ale dla okrętów wyższych tierów. Dlatego mimo przyzwoitości tego okrętu to i tak każdy z ans pogra tyle ile będzie musiał i przesiądzie się wyżej. Więc może inaczej. Polecam reset linii brytyjskich krążowników dla punktów badawczych bo robienie od nowa okrętów będzie przyjemne.

Poziom wyżej jest fajny krążownik brytyjski gdzie wchodzi brytyjski dym i w sumie lepiej się nauczyłem tym dymem posługiwać niż dymem na niszczycielach.

Yorck Niemiecki krążownik VII poziomu

2
Yorck

Yorck to kwintesencja niemieckiej marynarki. Doświadczysz często jak łatwo ten okręt tonie. Często. Niemniej będziesz miał okazję topić wraże siły w sposób bardzo przyjemny. Szybki, śmiertelny okręcik. Niestety nie wybacza błędów więc każda za szybko podjęta decyzja by się zbliżyć na bliski dystans do wrogów jest karana boleśnie. A, że to w sumie papierowy okręcik to często zostaje opcja powrotu do portu.

Yorck – zalety niemieckiego krążownika

1 – szybkostrzelne o dość dużym zasięgu działa. Zalecam AP. Za długo walczyłem HE wierząc w moc cudotwórczą, że wypalę wrogie siły. Nie. Nie wypaliłem. HE można użyć by podpalić i szybko zamienić na AP by tłuc. AP wchodziło w sumie we wszystko (VII i niższy poziom ale powyżej VII też dawał radę). Widziałem filmiki z bardzo dużymi wynikami. Tak – ten okręt na to pozwoli ale jak już wspomniałem, wymaga ciągłej uwagi. Nie ma marginesu błędu.

2- niemieckie torpedy. Co tu się rozpisywać więcej..

3 – zwrotność i dość dobra prędkość czyli pełna mobilność.

Yorck – wady niemieckiego krążownika

1 – papierowy. Opisałem moje wrażenia wyżej więc dodam tylko, że HE jest dość słabe. Tak jak w sumie w niemieckiej marynarce.

Podsumowanie – Niemiecki krążownik Yorck

Bardzo przyjemny okręt. Przechodzenie go nie sprawiło mi grymasu bólu na twarzy. Gdyby nie inne ciekawsze niemieckie krążowniki zostawiłbym go sobie w porcie (na misje, zadania, eventy). Co do kapitana to według mnie warto dać każdy punkcik w przeżywalność (gaszenie pożarów, szybkość grup naprawczych) bo HP jest mało i za szybko schodzi. Okręt jest zwrotny i szybkostrzelny a więc perki na szybkostrzelność, szybkość obrotu wież darowałbym sobie. Darowałbym sobie perki informujące ile w nas celuje wrogich kapitanów i o nadchodzącym ostrzale. I tak głownie się bijemy blisko, w zwarciu tam gdzie jest gorąco więc odruchowo trzeba być mobilnym. A, że okręt nie jest kłodą to jednoczesne manewry i strzelanie jest możliwe. Okręt głównie przeciwko innym krążownikom ale pod warunkiem, że są związane walką. Teraz dużo okrętów jest dobrych do palenia wroga więc trzeba uważać. Nie nadaje się na zwarcie w awangardzie (Agir jest w stanie pod tym względem zrobić o wiele więcej niż Yorck).

Ostatnio na stronie

SWTOR warto grać w 2021?

0

Do poczytania

SWTOR warto grać w 2021?

0