WOWs Matchmaking w wykonaniu WG. Częściowo pisałem o tym tutaj (Problemy w WOWs. Omówienie MM, Blowouts). Postanowiłem rozegrać większą ilość walk i mieć podgląd na każdy MM (monitor graczy podpięty). I o to jakie wyciągnąłem wnioski.

WOWs Matchmaking w wykonaniu WG

Przeglądałem staty w wielu bitwach. Analizowałem każdą bitwę pod kątem ogólnym (całość drużyny) i poszczególnych graczy. A o to co mi wyszło:

  • pora dnia ma znaczenie – im więcej graczy tym lepszy MM
  • MM w statystyce ogólnej zazwyczaj jest wyśmienity. Częściej przegnie w ilości bitew całej drużyny niż w winrate całej drużyny (można rozegrać 10.000 bitew i być słabym więc faktycznie ten parametr jest dobierany w MM na końcu i słusznie) . MM stara się jak najbliżej siebie dobrać winrate, liczbę bitew, poziom okrętów, rodzaj okrętów, średnią zdobytych punktów doświadczenia. MM w tym ogólnym spojrzeniu zaczyna się sypać przy małej ilości graczy. Najpierw jest faza totalnego schrzanienia tzn. stara się zapełnić bitwę samymi graczami i nie zmienia ilości graczy więc wychodzą większe różnice. Później zaczyna dobierać boty i znów jest porównywalnie po obu stronach. Później jest średnio – coraz mniejsze składy ale stara się MM zachować podobną siłę składów. Podsumowując: MM w godzinach szczytu obciążeń serwera jest świetny.
  • MM w statystyce szczegółowej jest i zły i świetny jednocześnie. Wyjaśniam o co chodzi. Jak patrzy się na poszczególnych graczy to widzimy mniej więcej podobne umiejętności. Mniej więcej podobna ilość czerwonych, unicorn, pośrednich, podobne umiejętności według statystyk. Ale to jest pozornie. Prawda jest taka, że może wsadzić unicorna z 500 walkami na swoim okręcie z unicornem z 5 walkami. Niby to fiolet i to fiolet ale.. Tak samo czerwony – kilka bitew w plecy a setki bitew w plecy danym okrętem. Tak więc wiecie – stąd mogą być Wasze wrażenia o złym MM. Z drugiej strony w wielu bitwach widziałem jak MM stara się dobrać bardzo podobnych graczy. Podejrzewam, że po prostu w danym momencie sklecił najlepiej jak umiał.
  • MM kompletnie pomija rodzaj okrętów. Znaczy się bierze pod uwagę ilość ale nie bierze pod uwagę czy wsadzi fioleta w BBeka czy w DDeka. A może być różnica. Są mapy czy składy drużyn gdzie BBek będzie sobie radził lepiej a są bitwy bardziej pod DDeka a też nie możemy zapomnieć o CV. Fiolet w jednym z 5 BBekaów a fiolet w jedynym z dostępnych DDekach czy lotni. Oj..

WOWs Matchmaking w wykonaniu WG – podsumowanie

Nadal nie rozumiem tego oburzenia wśród graczy na MM w World of Warships. W mojej ocenie dobiera najlepiej jak się da. Pamiętajmy, że każdy może położyć grę i każdy może błysnąć. A na zbiorowe samobójstwo (pisałem o tym tutaj: miniblog) i fiolet nie poradzi. Jedyne moje zastrzeżenia to fakt, nie brania pod uwagę jakości graczy w stosunku do typu okrętu ale być może system bierze to pod uwagę tylko nie ma skąd wsadzić podobnego „fioleta” do danej klasy okrętu jak u wroga.

Co można poradzić? Niewiele – jedyne co to zachęcać do tej gry by było więcej graczy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here