WOWs Operacja ocalenie lotniskowca Raptor. Jak dla mnie to najgorsza operacja. Przeznaczona dla okrętów poziomu VI. Dlaczego mam taką opinię mimo zrobienia jej na maxa?

WOWs Operacja ocalenie lotniskowca Raptor

W odróżnieniu od operacji Narai operacja Raptor nie wybacza błędów. W ogóle. Musi się złożyć kilka czynników by ją zakończyć pomyślnie (już nie mówiąc o maksymalnej ilości gwiazdek czyli osiągnięcia wszystkich celów). Po pierwsze musi być odpowiedni skład drużyny (dobre, szybkie, mocne pancerniki najlepiej z torpedami oraz jakiś kumaty dedek np Fubuki). Jak wylosuje CV, słabe dedeki, lekkie krążki to wróg nas zje. Bo wróg jest wymagający i bitwa jest dość długa (dlatego pancki z leczydłem są wskazane). No i oczywiście drużyna fioletów wskazana. Tu nie ma miejsca na grę solo…

Zaczyna się swobodnie – ot działa na prawo bo zza wyspy wypłynie mała grupka wrogów. Już za chwilę atak ddeków, i w sumie do końca pojawiają się wrogowie. Okrążają nas, warto nie oddalać się od eskorotowanego lotniskowca, warto razem focusować cele. Każdy sojuszniczy okręt na wagę złota.

WOWs Operacja ocalenie lotniskowca Raptor – podsumowanie

Nie wiem co tu więcej napisać. Może to: operacja Raptor to gwarancja porażki i starty flag i camo. Tak to trzeba traktować. Oczywiście, sam jak patrzę na swoje boje to mam na oko win ratio 70% ale 30% porażek to dużo. W tych 30% zazwyczaj mam porażki niezawinione przeze mnie ale kilka by się znalazło gdzie dałem plamy (głownie grając ddekiem).

WOWs Operacja ocalenie lotniskowca Raptor – gdybyś jednak robił to..

  • jak grasz CV – nie używaj torped (jeżeli już to przeciwko BB i CV ale na końcu paska życia). Dlaczego? Bo zazwyczaj w mojej drużynie CV słabo sobie radziło i torpedy jedynie co to powodowały kręcenie się wrogich okrętów a co za tym idzie – my na CR i BB mieliśmy trudniej w ustrzeleniu wroga (bo jak płynie jak po pasku to łatwiej wsadzić cytadele)
  • jak grasz DD – jak już to spotuj, bądź blisko ochranianego lotniskowca, bądź ostatnią deską ratunku (czasami nasze BB i CR się za daleko zapuszczą i nie mogą wrócić by ubić wroga który wpłynął w ochranianą grupę a wtedy – porażka)
  • jak grasz BB wolnym – raczej bądź z główna grupą ochranianą (bo nie zdążysz wrócić na koniec walki)
  • jak grasz szybkim BB – możesz polować
  • jak grasz CR typu niemiecki Nurenberg – bardzo uważaj na swoje HP – możesz zadać mnóstwo obrażeń ale poczekaj aż wróg sfokusuje się na czymś innym
  • jak grasz CR typu amerykański Dallas – nie raz udawało mi się polecieć samotnie na jakiś daleki CV wroga, ubić grupę, wracając ubijać i przeżyć. Niemniej trzeba zwracać uwagę na swój pasek życia. Wytrzymasz więcej niż Nurenberg ale nie o wiele więcej.
  • Raczej pociski AP/PP (przeciwpancerne). Pociski OB/HE (podpalające/burzące) na BB ale i o nie jest wymagane.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here