Zaleta włoskich miast. Bibbona w Toskanii oferuje wiele wspomnień

Zaleta włoskich miast

Zaleta włoskich miast. Bibbona w Toskanii to dobry przykład na to,że nieważne gdzie pojedziecie, nieważne jaki cel sobie obierzecie w Toskanii lub w innym regionie Włoch – prawie zawsze wyniesiecie z takiego miasta czy miasteczka czy wręcz miejscowości złożonej z 3 budynków piękne wspomnienia.

Dlaczego warto zwiedzać włoskie miasta?

Warunek – musicie zbadać te miejsce. Nie przejechać samochodem i podziwiać z okna. Nie przeć do przodu do danego kościoła czy fortecy – bo tak wskazuje przewodnik. Zwiedzanie włoskich miast wymaga więcej uwagi i czasu. Musicie przejść się po mieście i poświęcić mu większą chwilę a prawie zawsze te miejsce odwdzięczy się Wam pięknymi wspomnieniami.

Zaleta włoskich miast. Bibbona w Toskanii.

My tak mieliśmy z Bibboną w Toskanii. Jechaliśmy z Marina di Cecina do Bolgheri. Znowu (a dlaczego opiszę już niedługo). Postanowiliśmy zmienić trochę trasę by jak najwięcej naoglądać się Toskanii. Ponieważ nigdzie nam się nie spieszyło zatrzymaliśmy się w Bibbonie. Na pierwszy rzut oka – zwykłe miasteczko. Urokliwe w swej jednolitej tonacji jaką znajdziecie wszędzie we Włoszech. I z taką myślą byśmy pewnie wyjechali z tej miejscowości ale zgodnie z naszym zwyczajem postanowiliśmy zajrzeć trochę głębiej, rozsunąć tę kotarę sennego, zwykłego toskańskiego miasteczka. Było warto. Ale o tym – za chwilę.

Zwykła i senna Bibbona w Toskanii

W zasadzie powinienem uprzedzić iż za chwilę będzie dużo zdjęć. I to nie „lekkich” ale kto już był na tej stronie o naszych wspomnieniach to wie, że nie oszczędzam. Ponieważ już wcześniej nakreśliłem krajobraz Bibbony w pierwszym naszym wrażeniu nie pozostaje nic więcej jak ukazać ją na zdjęciach.

Bibbona atrakcje

Stara Bibbona – kościoły i uliczki

Im głębiej tym ukazywała nam się coraz starsze oblicze tego miasta. Budynki z potęgującym klimat odrapanym tynkiem. Wiele budynków które wydają się na nie zamieszkane. Znaleźliśmy stary kościół – Pieve Sant’Ilario.  Jakiś czas później odkryliśmy budynek który wyglądał na kompletnie opuszczony, który wyglądał jak jeden z wielu oglądanych przez nas toskańskich kościołów. Ta przemiana miasta z nowocześniejszego w te zakorzenione w dawnych czasach nastąpiła tak płynnie iż dopiero po jakimś czasie dotarło do mnie że przebywam w naprawdę starej części Bibbony.

Bibbona

Same uliczki z płaskich i łatwych do przejścia szybko przemieniły się w strome i wręcz nie do przebycia. To oczywiście było spowodowane męczącym upałem. Gdy przechodziliśmy w tych wąskich uliczkach czasem widzieliśmy otwarte drzwi na klatkę – wąskie, drobne schodki jakby wyciągnięte prosto ze starego zamku.

Bibbona Włochy wąskie uliczki

Niektóre uliczki przebiegały przez budynki. Można było wyobrazić sobie zasięg starego miasta sprzed lat dzięki bramom wjazdowym i fragmentom murów miejskich.

Bibbona Włochy stare miasto

I mimo iż same uliczki są wąskie (dzięki temu zawsze jakiś cień można było odnaleźć) to jednak samo wejście na szczyt miasta było swego rodzaju wyczynem (dziwne – Sienna jest kilka razy bardziej górzysta i trudniejsza do zwiedzania a jednak to Bibbona zwyciężyła w mej pamięci). Ale było warto.

Kopalnia zdjęć do pocztówek czyli Plac Zwycięstwa w toskańskiej Bibbonie

Piazza della Vittoria. Moja przystań. Mój port. Moje przeznaczenie. Tak się przynajmniej ja wtedy czułem. Upał był bardzo dokuczający. Samo dojście męczące a przecież przeszedłem metry a nie kilometry. Fakt,że mogłem odpocząć w cieniu na ławce smakował jak odnalezione źródło na pustyni. Zresztą na jednym ze zdjęć widać jak moja żona prostuje nogi (skurcze).

Bibbona upał

Gdy doszedłem do siebie oniemiałem. Na Piazza della Vittoria jest przepięknie. Mogłem skierować aparat w każdą stronę i robić zdjęcia jak do pocztówek (gdyby jeszcze nie było tam zaparkowanych aut). Niestety nie mam umiejętności pozwalających na jak najbardziej przybliżenie tego niewyczerpanego źródła dla fotografa.

Zaleta włoskich miast Bibbona

Ta ławka to właśnie mój port i oaza. To kolejna zaleta włoskich miast – takie urokliwe miejsca odpoczynku. Najmilej wspominam Florencję – tam mnóstwo marmurowych siedzisk porozrzucanych po licznych placach. Wenecja? Studnie na placach i schody. Tak. Schody we Włoszech to bardzo popularne miejsce. My korzystaliśmy wraz z nieprzeliczoną ilością Włochów i turystów najczęściej z przykościelnych.

Poniżej przedstawiam krajobraz jaki jest dostępny dla wytrwałych turystów z punku widokowego, który jest kilka metrów od tej mojej przystani (trochę czasu minęło zanim zdobyłem się na pokonanie tych metrów).

Zaleta włoskich miast widoki

Piękna Bibbona – niesamowita mieszanka uczuć

Bibbona wywarła na mnie niesamowite wrażenie mieszanki opuszczenia, mijających lat, upału, stromości uliczek i tych „momentów” czyli stop klatek które siedzą w pamięci mocno usadowione na lata.

Bibbona Włochy

Taką ją zapamiętam. Tak też można zapamiętać wiele miasteczek toskańskich. To właśnie jest zaleta włoskich miast. W każdym można się zakochać, w każdym można coś odnaleźć. Wystarczy poświęcić im chwilę.

Lokalizacja Bibbony w Toskanii

Najtańszy nocleg w Marina di Cecina – promocje!



Booking.com

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Written By
More from REP

Zamek w Czersku. Zwiedzanie atrakcji turystycznej

Zamek w Czersku. Zabytek jest wdzięcznym obiektem do zwiedzania. W zasadzie cały...
Read More